Na czym polega windykacja?

Dodano: 10.07.2017

Coraz więcej Polaków jest zadłużonych. Jeśli raty są spłacane na czas to nie ma się czego obawiać, gorzej gdy pieniędzy na spłatę zaczyna brakować. Wówczas może dojść do windykacji dłużnika.

Warto jednak wiedzieć, że windykacja Warszawa nie jest tożsama z egzekucją komorniczą. Cel wprawdzie jest taki sam, bo odzyskanie należnych pieniędzy, ale bazują one na innych prawach. Windykacja jest swego rodzaju próbą mediacji między dłużnikiem, a instytucją czy osobą, która mu udzieliła pożyczki. Zwykle opiera się na na dialogu i negocjacjach. Windykator nie zajmuje dóbr materialnych dłużnika, jak np. komornik, ale dąży do podpisania ugody. Dzięki temu wypracowany jest kompromis, który uwzględnia dobro obu stron.

Osoba, która chce odzyskać swoje pieniądze, zwraca się do firmy windykacyjnej, która kontaktuje się z dłużnikiem. W większości sytuacji dłużnikowi udaje się odzyskać swoje pieniądze, oczywiście pomniejszone o prowizję pobieraną przez windykatora. To jednak i tak rozwiązanie wygodne.

Wyróżnia się przy tym windykację polubowną i sądową. Pierwsza polega na wysyłaniu monitów i telefonowaniu do dłużnika z przypomnieniem o zapłacie raty. Z kolei sądowa wprowadzana jest w momencie, kiedy windykacja polubowna nie zdała egzaminu. Sąd może nakazać zwrot dóbr, a wtedy zaczyna działać już komornik. Oczywiście dla dłużnika o wiele lepszym rozwiązaniem jest windykacja polubowna.

Firmy windykacyjne pracują oczywiście w oparciu o odpowiednie przepisy prawne. Jednak i tak warto unikać kontaktowania się z nimi i dążyć do uzyskania porozumienia. Windykator może wysyłać dłużnikowi wezwania do zapłaty oraz prowadzić negocjacje, które mają na celu doprowadzenie do spłaty zadłużenia lub przynajmniej rozłożenia go na raty. Poza tym firma windykacyjna będąca pełnomocnikiem wierzyciela może w jego imieniu wystąpić do sądu z wnioskiem o zapłatę długu. W większości przypadków jednak z windykatorami da się dogadać, ale wymaga to nieco cierpliwości. W końcu obu stronom chodzi o to, aby osiągnąć jak najszybciej kompromis.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *