G4 FX: na Zachodzie bez zmian

Dodano: 18.05.2015

Kolejne słabe dane z USA w piątek podtrzymują bazowy pogląd na kontynuację wzrostów EUR/USD w stronę 1,15. Poniedziałkowy poranek przynosi lekkie umocnienie dolara, ale bardziej to wygląda na równanie do średniej.

Biorąc za punkt wyjścia piątkową zmienność, poziomy do brania pod uwagę to 1,1320 i 1,1465. Na 1,1390 teraz jesteśmy w środku przedziału. Puste kalendarium w poniedziałek oznacza małą ilość katalizatorów handlu i pozycjonowanie może brać górę. Na razie realizacja zysków z piątkowych wzrostów zdaje się przeważać, ale przy rosnących wątpliwościach odnośnie siły gospodarki USA EUR/USD jest bardziej wrażliwy na pociągnięcie dalej wzrostów do 1,15, zanim popyt na USD powróci. Protokół FOMC w środę i CPI z USA w piątek prawdopodobnie niewiele zmienią w stacji dolara, z kolei niemiecki ZEW (wt) i Ifo (pt) oraz europejskie wstępne PMI (czw) mogą wyjść negatywnie dla euro. Jednak zdecydowanie więcej może zależeć od rozwoju sytuacji na rynku obligacji strefy euro. Dziś rentowność Bundów rośnie tylko o 1 pb do 0,65 proc.

USD/JPY zaliczył solidną huśtawkę w piątek. Wzrosty do 119,92 zostały zainicjowane zajawką na Bloombergu, że Bank Japonii rozważa obniżkę stopy rezerw obowiązkowych jako potencjalną opcję w przyszłości. Ostateczny artykuł nie był juz tak jednoznaczny, a słabsze dane z USA ściągnęły USD/JPY z powrotem do 119,20. Ogólnie zaznaczony został zakres konsolidacji, na którą wskazywałem w zeszłym tygodniu. Taktycznie bezpieczniej jest pozycjonowanie się na długiej pozycji, biorąc pod uwagę, że przed piątkową decyzją BoJ rynek może być gorący od spekulacji o dodatkowym luzowaniu monetarnym.

Zamknięcie tygodnia przyniosło wyprzedaż funta, a inwestorzy najprawdopodobniej obawiają się ujemnego odczytu inflacji we wtorek i wychodzą z dotychczas zyskownych pozycji. Chociaż ryzyko ujemnego odczytu CPI jest niezerowe, Bank Anglii jest już przygotowany na taki scenariusz, stąd słabe dane nie powinny implikować zmiany oczekiwań względem ścieżki stóp procentowych. Dalej uważam, że w G4 funt fundamentalnie prezentuje się obecnie najlepiej, ale możemy zobaczyć jeszcze trochę korekty, nim GBP powróci do umocnienia.

Konrad Białas
Strateg Walutowy
TMS Brokers

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *