EM FX: złoty jak marionetka

Dodano: 19.05.2015

Słabsze euro i spadające rentowności Bundów to jasny przekaz dla EUR/PLN, który oddaje całe wzrosty z poniedziałku. Polska waluta stała się marionetką, gdzie za sznurki ciągną rynki długu w strefie euro i USA.

W tym miejscu mógłbym powtórzyć wstęp z komentarza z 15.05., a ponadto dodać kolejny element układanki w postaci wpływu rosnących rentowności obligacji USA na sentyment względem rynków wschodzących. Jeśli dzisiejsza zmiana nastawienia uczestników rynku jest trwalsza, dla złotego oznacza to powrót starcia się dwóch przeciwstawnych sił – efektu QE i strachu przed Fed. Pierwsza siła jest pozytywna i dziś dominuje, w związku z czym EUR/PLN wraca do 4,04. Ale wczorajsze wzrosty nie wzięły się z niczego, o czym nie można zapominać. Złoty w dalszym ciągu będzie wrażliwy na poprawę oczekiwań co do podwyżek Fed, ale na razie jest to pieśń przyszłości (prawdopodobnie dopiero za 2-3 tygodnie). Obecnie więcej wskazuje na korzyść polskiej waluty, dlatego jestem za zamknięciem rekomendowanych wcześniej długich pozycji w EUR/PLN.

Konrad Białas
Strateg Walutowy
TMS Brokers

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *